pottery

Amaco the Great

Finally I join the Amaco family. First firing – immediate satisfaction. It does not mean that Amaco solves all headaches. However, it is great for brushing and when fiddle repetitive results do not matter so much. WT , TC and JG are great as well but more quantity is needed for deeding. Amaco also mixes nicely. See my attempts below.

From left (the finished mugs picture):

1) Oatmeal over iron Lustre (poured over) with a plum on the rim
2) oatmeal over jasper (poured over) with a plum on the rim
3) oatmeal over blue rutile (poured over) with a plum on the neck
All brushed layers made twice.

I also tried reglazing. Mugs first glased with TC Seledon Grun over sodium silicat cracked surface. Than applied A Averturine.

Amaco velvet undergalzes are suburp. These are 3 layers of yellow, orange and red sanded to reveal the texture underneath and fired at 1220C.

charity, pottery, shaving

On stock

Mam parę hobbistycznie wytworzonych produktów ceramicznych do oddania na cele charytatywne. Jeśli ktoś chce, to proszę o wpłatę wartości przedmiotu wg uznania na rzecz którejś z organizacji pożytku publicznego, najlepiej OPP Możesz. Warunkiem jest by była to organizacja formalnie zarejestrowana i pomagająca ludziom w poważnej potrzebie. Do mnie proszę wysłąć blankiet inpost na gabaryt B. Nie sprzedaje i nie udzielam gwarancji. Zdjęcia pokazują rzeczywiste wyroby z ich wadami. Światło na zdjęciach trochę zbyt ciepłe więc nieco przekłamuje. Więcej wyjaśnień było w filmie o miskach.

-9 Zestaw blaszany

-8 Szmacianka

-7. Wysoka

-6. WT

-5. Blaszanka

-4. Zielona bania

-3. Ryflowana

-2. Miska japońska

-1. Kilka kubków


1. Miska, kubek i gryf ala ancient jasper (bez knota)

Na spodzie kubka widać jak ściekło szkliwo i ukruszyła część stopki. Ubytek w niczym nie przeszkadza i można samemu doszlifować.

2. Gryf (bez knota)



4. Miska smocza, stojak i gryf (bez knota)

Ten zestaw swojego czasu trafił do użytkownika, który następnie wymienił go na większy rozmiar

5. Miska (bez kubka)


6. Miska maksi specjalnie spękana

uwaga: ona jest spora i dość cięzka jak na GT

7. Duży komplet goleniowo śniadaniowy

Zdjęcie robocze, ale widać więcej elementów zestawu.


11. Kubek okolicznościowy



13. Miska chatter


14. Smocza miska TG (sama miska, bez piany)


15. Miska


16 Dwie bez ucha (lila poszla)

17. Wybrzuszona z miejscem na gromadzenie piany (rezerwacja)

18. Zestaw iron yellow (bez knota, trzeba liczyć jak 3 produkty)19. Kubek sephia

20. Kubek spirala

22. Miska orzech (będę powtarzał)



2

pottery

Polish traditional pottery

In this post I simply want to collect and present all the pieces of pottery that I hold in my private “collection” which are: traditional, Polish, utilitarian, genuine, produced by professional potters. They all have very specific forms, clay and glazes. Usually the old potters used practicing a few forms but they mastered it by thousands of repetitions. It is not only about the shape. By default they all have been produced for daily use. So they had to meet the practical expectations of users. To my knowledge there are still some traditional potters continuing their practice, but just few. There some places in Poland where most of the families settled in specific village practiced pottery. But currently, it is great deal to find there even one active potter. So this heritage pass away. It is sufficient motivation to collect photos. Here you are.

A kind of tankard for keeping bread’s
sourdough
Traditional water/milk jug
Storage jar, often used to keep pickled cucambers
failures, lessons learned, pottery, shaving

May firing

Transparent glaze turns into violet

This time I’ve experience surprise with transparent glaze which turns into violet. The milky violet comes on left side in the flower-pot and its basis plates while glossy violet can be seen in the middle – the tankard and bowl. The same bowl can be observed in the below picture as well. Well saturated and very consistent. I suppose it the terracotta clay which pigmented the glaze. This is CJ 0497 glaze on SiO2 PF clay.

Another attempt to get crocodile glaze

Unfortunately another failure. The underglaze and glaze were laid thick on one side. Uneven shrinking caused cracking.

Spring comes with flowers

As usually the May firing is focused on flowers, flower pots, bird houses, vases. It happened that it nicely fitted to bouquet of roses given to my wife.

Once the set is fully made, there is no reason not to use it in real. See below.

knives

Mora-like knife

My recent finish of mora-like knife based on blank from Cichy Metal Art. I was not convinced by Mora design, such ordinary and usual. at the end, my sons who bushcraft a lot convinced me. Thanks to that I discovered that this design, although not very posh, yet humble and practical. Extremely hard (68HRC) and very handy for every day use. The handle has been made from materials available at hand. So it ended in reuse of stabilized wood scales for razors and mosaic pin that I already had. The copper parts have been selected in opposition to the usual selection of thin brass bolsters. The leather sheath to large extend has been done by my son. Just to add, we do not have any professional tools at our disposal but I enjoy the end results. As you can see it is in real use, not cleaned just for photo session, this is how the knife shall be treated!

pottery, shaving

Pottery decals

This is my fist attempt to use decals. I rather prefer rustic style in pottery and very utilitarian. I try to keep distance from any mass production products, Even the traditional pottery pieces (whether from porcelain or white clay) ornamented with very effective decals make me the feeling of low quality. Which is wrong! I know, some well known companies in England as well as in Poland (Cmielow for example) mastered the process of highest quality porcelain production with beautiful golden or colorful decals. All that is laid manually and fired at temperatures far higher than what we can achieve in home kilns. My surprise was that different cones are needed for gold and other colors. That means that the 3rd firing has to again split into cone019 and cone 017, so ineffective loads. However the end effect pays off. I very pleased to present the below pictures. Don’t be mislead, this is just one black set shot with different razors (still wonder which shall form the actual set). All decal come from Sanbao,clay is self wedged from various remainings, glaze comes from Wojtaszek (black, pigeon and wrzos plus some wood ash).

Butterfly on wood-ash

Entomologic shaving set in GOLD

 

bowls, charity, pottery, shaving, shaving brush

March firing

Almost all goes for charity.

Mugs

Some mugs are made from self composed clay in transparent and angobe.

Some others are cracked with sodium siliacate and then decorated with oxides (iron or cupper) and then glazed in transparent.

And regular mugs with mixed glazes.

Lathering sets and bowls

Sets of lathering bowls of different type plus brush handles or mugs.

Double-wall lathering set

Cofee cups

Trials for beads

Trial to achieve the crocodile skin effect with angobe. Failded. The bowl cracked and the angobe has been overfired. However the handle and the bottle are fully ok.

John’s Beads and John’s Beads 2, both failed to achieve the expected effects of drops or crockodile skin.

Paddled wase

My fist paddled piece .

bowls, pottery, shaving

TG (tege) miski czyli lathering bowls

Still under construction

Słyszałem, że mój dziadek golił się bez żadnego mydła, samą wodą. Mnie trudno wyobrazić sobie TG be porządnie wyrobionej piany, nie takiej z areozolu, lecz świeżej, pachnącej, tłuściutkiej, naniesionej porządnym pędzlem. Taką pianę można wyrobić bezpośrednio na twarzy lub w odpowiednim naczyniu. Ten tekst jest o naczyniu do wyrabiana piany, choć pierwszy sposób czasami wystarcza. I od razu mówię – nie ma jednego wspaniałego przepisu na idealne naczynie – tyle cm głębokości, tyle średnicy i określony kształt. Wszystko zależy……

Materiał

Nie ma materiału idealnego. Trzeba wybrać co dla nas jest ważne: wygląd, trwałość, cena, waga, izolacyjność. A tak naprawdę to chodzi o odpowiedni balans tych właśnie cech. Można mieć naczynie z pięknego drewna, ale nie moczyć za długo; można mieć z porcelany, ale nim nie rzucać, można z trwałego metalu, ale golić na zimno, można mieć leciutkie z plastiku, ale sztuczne itd. Każdy materiał może być dobry, ładny i funkcjonalny. Ja opieram się na ceramice, bo taką mogę sam zrobić. Nie zmniejsza to mojego podziwu dla niektórych pięknych misek z drewna albo hybryd drewna z żywicami, imitacji kości słoniowej albo żywicy z … klockami lego.

Niezależnie od materiału, przy wyborze naczynia kluczowe będzie określenie kształtu, uchwytu i powierzchni.

Kształt

Z grubsza naczynia do wyrabiana piany można podzielić wg kształtu na: fragment kuli (dolna lewa), tuba (dolna prawa), wklęsłe (górna prawa) i chińskie (górna lewa). Stosuje nazwy umowne wymyślone na poczekaniu.

Najczęściej stosowane są naczynia typu kula i tuba. Proste jest piękne. Ale, jednak … warto szukać elementów, które poprawią właściwości TG. Chodzi o to by się nie upaprać pianą. Dzieje się tak, gdy piana nie ma się gdzie gromadzić oraz gdy ucina się na brzegu naczynia. Dlatego stosuję wygięcia krawędzi u góry, a czasami takę na dole. W ten sposób, stosując oba wygięcia, powstaje model wklęsły. W wielu przypadkach wystarczy jedynie wywinięcie albo zawinięcie krawędzi górnej. Model, który nazwałem chińskim (tradycyjna ceramika z Chin i Japonii, bardzo często ma właśnie ten kształt) jest połączeniem różnych cech i doskonale pasuje do uchwytu z roundem dolnym (patrz niżej).

Osobnym zagadnieniem są naczynia, które krawędź górną mają skierowaną do osi środka naczynia. W moim przekonaniu może mieć to jedynie sens w naczyniach na bazie kuli trzymanych od dołu jeśli ma się w zwyczaju kręcić panię balansując miską w powietrzu. W innym przypadku będziemy stukać w round.

A co z naczyniami w kształcie kubka? To tylko kwestia proporcji. W dalszym ciągu taki kubek powstaje w kombinacji powyższych profili.

Uchwyt

Uchwyty do naczyń TG podzieliłbym następująco: bez uchwytu, ze zwykłym uchem filiżankowym, z uchem asymetrycznym, z uchwytem garnkowym oraz roundem dolnym. PS – jak przypomnieli koledzy z TG jest jeszcze uchwyt gałkowy, który widać na zdjęciu kubeczka powyżej.

I znów trzeba się zastanowić nad całościową koncepcją naczynia. Na początek odrzuciłbym uchwyt filiżankowy – mnie w praktyce nie pasuje, jest niewygodny do zastosowania TG i jednocześnie dość delikatny. Jeśli ktoś ma dużą dłoń i nie potrzebuje miski bardzo dużej, to można uchwytu w ogóle nie robić. Jeśli jednak ktoś preferuje trzymanie od dołu, a jednocześnie ma mniejszą dłoń lub dużą miskę, to bardzo dobrym rozwiązaniem jest round dolny (uwaga musi być wystarczająco duży, obły i z wklęsłym wcięciem na palce). Ucho niesymetryczne jest genialnym rozwiązaniem – trzeba spróbować by się przekonać. Łączy funkcje uchwytu od dołu oraz uchwytu uszkiem. Natomiast uchwyt, który niewdzięcznie nazywam garnkowym, jest wyjątkowo praktyczny dla naczyń cięższych. W pierwszym momencie gdy wpadło mi do głowy zrobić takie trzymanie, potraktowałem to jako dowcip (a może była to intuicja), a wyszło coś bardzo praktycznego.

Powierzchnia

Szukamy naczynia, które pomoże w szybkim wyrobieniu piany. Stąd powstają pomysły na różne dodatkowe elementy na wewnętrznej powierzchni naczynia zwiększające tarcie lub ubijanie. Rożne materiały dają podobne możliwości. Osobiście skupiam się na ceramice, ale podobne efekty można uzyskać na wszystkich materiałach. Stosuje się różnego rodzaju spirale, okręgi , wybrzuszenia lub wcięcia poprzeczne, powierzchnie matową, wypustki (równomierne lub nieregularne).

Osobiście uważam, że nie potrzeba wiele. Jeśli powierzchnia jest matowa to wystarczy. Jeśli z połyskiem to drobne elementy. A więc można kombinować w tę i tamtą stronę, jak komu pasuje. Inna kategoria to smocza skóra (szkliwo barankowe). Piękny patent na to ma Reko Gary. Próbuje skomponować takie szkliwo bazując na dużej ilości węglanu magnezu. Jednak jest zbyt wcześnie bym pokazał rezultaty. Warto zwrócić się do wytwórcy, który tę technikę już opanował.

Ostatni pomysł na powierzchnię czerpie z ceramiki … afrykańskiej. Oni robią głównie uklejając naczynie z wałeczków, a potem formują je ubijając rożnymi deseczkami. Brzmi prymitywnie, ale efekty są genialne. Murzyni mają niesamowite wyczucie formy i estetykę. W takiej technice, z punktu widzenie TG, powstaje powierzchnia nierówna, a taką właśnie chodzi. Ten efekt można uzyskać w metalu w tradycyjnej metodzie klepania garnków oraz w drewnie dłutując.

Czyli wygląda jakby do TG pasowały raczej tradycyjne metody wytwarzania. Obok pokazuję jedyne naczynie które jak dotąd zrobiłem wyklepując glinę, a nie tocząc.

Naczynia specjalne

Shaving Bell

Tego typu naczynie opisywałem dokładniej w innym artykule. Pomysł zaczerpnąłem z tradycyjnego sposobu przechowywania…. masła. Takie naczynie tradycyjnie nazywa się butter bell, więc pozwoliłem sobie nazwać jej pochodną – shaving bell. Jest to bardzo praktyczne połączenie naczynia do przechowywania mydła twardego oraz naczynia do wyrabiania piany. Oszczędność miejsca i praktyczność to jego główne zalety.

Naczynie z podwójnymi ściankami

Naczynie do golenia z podwójnymi ściankami i dnem to chyba szczyt wyrafinowania. Po co taki zabieg? Jak ktoś spróbował golenia z rana zimną wodą albo ostygłą piana na 2. lub 3. przebiegu oraz miał możliwość skosztować golenia ciepłą pianą to wie dlaczego. No właśnie dlatego!

Miałem duże opory przed wykonaniem takiego naczynia. Odpychała mnie potencjalnie jego wielkość i cały ten kram z nalewaniem wody. Ale jeśli takie naczynie zrobi się nie za duże a wlew będzie prosty (wprost z kranu) to czemu nie. No i zrobiłem.

Próba w Niedzielę Palmową wypadła świetnie. Ale przyniosła też wnioski. Piana wytwarza się wyjątkowo szybko i łatwo. Przy gorącym naczyniu nie są potrzebne dodatkowe szykany na powierzchni. Może być gładko.

Poza tym tak nieduża miska wewnętrzna jak w moim wystarcza. Po prostu, gdy nie trzeba kręcić długo to i piana nie wędruję na zewnątrz. Inna sprawa – wrzątek to za dużo. Naczynie parzy. Po zakorkowaniu cała konstrukcja trzeszczy. Wystarczy gorąca kranówka.

Jak wybrać?

Użytkownik musi być zadowolony. Wiec wybór jest dość … empiryczny. To co sprawdza się w Twoim osobistym przypadku jest dobre. Może bardziej zależy Ci na wyglądzie naczynia (przecież całe TG to tak naprawdę taka fanaberia), a może ważniejsze jest miejsce na półce (kubek, mała miska plastikowa), a może masz alergię na plastik (to lepiej porcelanę lub drewno), albo chcesz coś co trzyma ciepło (drewno, naczynie z podwójnym dnem), albo zależy Ci na czymś lekkim (blacha), albo często upuszczasz miskę (to może plastik) itd.

Nawet kształt i wielkość miski nie są uniwersalne. Dużo zależy od gryfu pędzla i wysokości włosia. Ale i wielkość dłoni ma znaczenie. Ehh, trudno doradzić…