English version

Po kilku latach fascynującej zabawy z ceramiką widzę, że ogromna część prac, prób i eksperymentów była skierowana do grona pasjonatów tradycyjnego golenia (TG). Poniżej prezentuję typowe produkty.

Motywem wiodącym przedmiotów TG jest ich praktyczność. Cecha ta jest zależna od typu golenia, stosowanych kosmetyków, sposobu wyrabiania piany, rodzaju i długości włosia pędzla, wielkości dłoni itd. Niejednokrotnie wybór kształtu i wykończenia przedmiotu zależy od już posiadanych artefaktów użytkownika np. brzytwy.

Zdjęcia presentują bardzo różne koncepcje użytkowe. Do rozumienia ich niuansów niezbędna jest praktyka w TG. Cześciowo wyjaśniałem te kwestie w artykule TeGe miski. Jednak od tego czasu zrealizowałem wiele nowych pomysłów rozszerzających gamę modeli – nowe typy powierzni, nowe kszałty, nowe zestawy wielofunkcyjne. Niektóre z nich, w sensie koncepcji, są wyjątkowe w światku TG np. shaving bell, ale i inne. Temat daje ceramikom duże pole do innowacji.

Zestaw toaletowy z porecelany barwionej w masie. Nakrywka do miski do wyrabiania piany służy jako pojemnik na mydło twarde lub średnio-twarde.
Zestaw typu Shaving Bell (nazwę zasięgnąłem ze starej koncepcji butter bell) z porcelany. W tym wypadku największym “osiągnięciem technologicznym” była renowacja japońskiej brzytwy tak by służyła w codziennym goleniu. Największe wyzwania to osiągnięcie idealnego ksztaltu (uwaga skurcze), wymiarów (do nikotwania), płaszczyzny (krzywienie się) oraz elastyczność całej konstrukcji w celu samocentrowania ostrza (elastyczny klin oraz specficane nitowanie).
Najprostszy rodzaj miski do golenia. Prota, nie znaczy, że nie może być piękna.
Wielekrotnie użytkownicy szukają rozwiązań oszczędzających miejsce na półce w łazience. To jeden z przykładów, w którym miska i pędzel tworzą zestaw. Konstrukcja sprzyja szybkiemu suszeniu.
Ten sam zestaw po otworzeniu. Powierzchnia miski jest pokryta szliwem barankowym złożonym samodzielnie z podstawowych składników. Złożenie szkliwa do tej postaci, w pełni użytkowego i esteteycznego, wymagało wielu prób.
Niektóre prace to zestawy okolicznościowe. Powyższy zestaw był dostosowany do samej brzytwy zaprojektowanej i wykonanej na okoliczność 100 lecia odzyskania niepodległości Polski.
Zdjęcie zbiorcze pokazuje część wyrobów wykonanych w porozumieniu
Biurem Programu “Niepodległa” i prawem wykorzystania oficjalnego logo Programu oraz wpisaniem na oficjalną listę obchodów (wiecej tu). Gryfy i kubki są wykonane z porcelany.
Zestaw entomologiczny ze chrabąszczami i żukami w złocie (prawdziwym złocie). Calość inspirowana żadkim i cenionym modelem japońskiej brzytwy Saito SK1.
Miłośnicy TG cenią wysoko golenie na gorąco. Do tego celu niezbędna jest miska dwuścienna wypełniona gorącą wodą. Wszystkie elementy są toczone na kole z gliny kamionkowej. Szkliwo to mieszanka własna.
Swojego czasu najczęściej spotykanym naczyniem w TG był kubek ze specyficznym uchwytem. Te powyżej wykonane są przeze mnie. Niektóre znane fabryki wciąż je wytwarzają. Myślę, że wszyscy wizytujący Ćmielów mieli okazje je zobaczyć.
Miłośnicy TG mają problem. Trudno im nie powstrzymać się przed spróbowaniem kolejnego mydła. Najlepsze mydła są bardzo drogie, a sporą cześć ceny przypada na ładne opakowanie (tygielek drewniany lub porcelitowy). Dlatego stosuje się tzw. refilly. Te trzeba gdzieś sensownie przechowywać. Np. w takiej pagodzie.
Inny przykład kamionkowego naczynia do przechowywania mydeł.
Czy taka filiżnka zostanie wykorzystania do duuuużej kawy czy do moczenia pędzla, czy do wyrabiania piany, to zalezy już od właściciela.
W “normalnym” garncarstwie takie efekt byłby powodem odrzucenia pracy. W TG nierówna powierzchnia miski to efekt wręcz konieczny. Podobnie ma się sprawa z gryfem do pędzla gdzie o jego praktyczności decyduje kształ (trzymianie, zatrzymywanie piany) ale także chwytna powierzchnia.
Z czasem zauważyłem, że stosuje sześć różnych rodzajów uchwytów do tygielków TG. Na zdjęciu widać ucho na kciuk mocowane po przekątnej, tak aby miska leżała w dłoni i blokowała się na kciuku. Rola uchwytu jest duża ze względu na dwa czynniki: mokrą powierdzhnię miski oraz dynamikę procesu wyrabiana piany.

W przeciwieństwie do typowych misek ceramicznych, w TG liczy się odpowiednia struktura wewnętrzna miski. Stąd poszukiwania szliwa barankowego, chatterowania wewnątrz oraz różnych rysunków.
Bywa, że odpowiednią powierzchnię uzyskuje się … nie szkliwiąc. W tym wypadku wykonana jest spirala na dnie, chattering na wewnętrznych bokach i całość wykończona dwiema angobami. W rezultacie powstaje matowa powierzchnia z odpowiednimi szykanami.
Podobnie do miski prezentowanej na poprzednim zdjęciu, w tej użyłem angoby. Tym razem jednak do podkreślenia zamierzonych pęknięć czerepu na zewnątrz. Taka struktura zwiększa chwytność mokrej miski.
Wewnątrz widać głębokie wyżłobienia.
Styl retro to naczynia przypominające stare garnki emaliowane.
O gryfach do pędzli można dużo mówić (najlepiej rozmawiać ze Stando). To szeroki temat ze względu na dopasowanie do średnicy knota, długości knota, wielkości dłoni, wysokości miski, głębokości wpuszczenia włosia. Na zdjęciu widać bardzo nietypowy przykład nerikomi w porcelanie.
Gustów jest tyle ilu użytkowników TG. Cześć użytkowników szuka naczyń z plastiku, część drewna, niektórzy naczyń metalowych, a niektórzy chcą ceramiki. W tej ostatniej grupie są zwolennicy delikatnych porcelan, a na drugim końcu skali – grubej kamionki.
To może coś dla fanów motoryzacji

Na koniec chciałbym zaprezentować typowy dylemat. Cichy (Cichy Custom Art) zrobił piękną i wygodną brzytwę o bardzo specyficznej estetyce. Dla swoich celów nazywam ją “fajerą”. Byłoby dobrze by doczekała się odpowiedniej ceramicznej “asysty”. Pytanie brzmi jaki zestaw do niej zrobić, z jakiego materiału, jakie kształty, czym wykończyć itd. Wydaje mi się, że będzie musiała poczekać na wypał wysoki z udziałem szkliw popiołowych. A do tego potrzeba konkretnego pieca…

Leave a Reply

Your email address will not be published.